sobota, 11 kwietnia 2015

Poświąteczne pisanki

      Już po świętach, a ja jak się uczepiłam wstawiania tych wielkanocnych ozdób, tak się odczepić nie mogę. To już prawie koniec, a pisanki już na pewno w tym roku ostatnie. Wstawiałam wcześniej pisanki w kurki i kogutki, a teraz pokażę jeszcze trzy. Tym razem w rolach głównych króliczki, motylki i kwiatki. Jakoś tak bardziej podobają mi się tamte, ale skoro już natrudziłam się przy tych, to niech będą i takie.
      Rzecz jasna zrobiłam je jeszcze przed świętami, ale nie zdążyłam wstawić (żeby nie było, że robię dosłownie poświąteczne pisanki :P).

pisanki decoupage

pisanka decoupage






22 komentarze:

  1. Ależ cudne. Dla mnie najlepsza z motylkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to podobnie jak moja mama uważasz :).

      Usuń
  2. Piękne;) Mnie również najbardziej podoba się ta z motylem;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, o w takim razie motylek wygrywa jak na razie :).

      Usuń
  3. Śliczne, aż szkoda, że już po Świętach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Święta zawsze jakoś podejrzanie szybko mijają :o.

      Usuń
  4. O, jakie śliczne i kolorowe pisanki. Tym, że wstawiasz je po Świętach wcale się nie przejmuj. Natomiast mnie chyba najbardziej przypadła do gustu ta w z zajączkiem trzymającym w łapkach to coś w kolorze pistacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To coś w kolorze pistacji to pisanka :). Zajączek na pisance, trzyma pisankę, taka pisankowa logika :D.

      Usuń
  5. fajniutkie :) Takie kolorowe i wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dobrze, że chociaż pisanki są wiosenne, bo święta były u mnie zimowe :).

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Czyli, żadna nie jest pokrzywdzona :).

      Usuń
  7. Zawsze mnie zastanawia jak można umieć robić tak piękne rzeczy :D Ja nie umiem nic nawet na kartce narysować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto próbować różnych rzeczy, bo nigdy nie wiadomo co potrafimy, a czego nie :). Ja na przykład byłam przekonana, że nie nauczę się szydełkować, a okazało się, że jednak się da :P.

      Usuń
  8. Piękne wszystkie trzy i pięknie się prezentują w koszyczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czyli kolejny raz wszystkie trzy się cieszą :D.

      Usuń
  9. To się nazywa poświąteczne porządki :)
    Bardzo fajne Ci wyszły - króliczki. Zdecydowanie moim faworytem sa króliczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej późno niż wcale :D. Dziękuję, króliczki zadowolone kicają po pisance :).

      Usuń
  10. Tak próbowałam wybrać jedną najładniejszą ale się nie dało :)
    Wszystkie są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne te pisanki. Myślę, że cały rok mogą cieszyć oko, wystawione na przykład za szkłem w kredensie. Dobra robota:)
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całoroczna Wielkanoc? Niezły pomysł :D. Dziękuję :).

      Usuń

Pam pam pam!
Dziękuję prześlicznie wszystkim przybyszom, którzy zostawili komentarz na Szydełkowej Planecie. Niech włóczka was prowadzi, niczym nić Ariadny ;)