wtorek, 28 lutego 2017

Czapka na szydełku i lampka wersja pierwsza

Hej ho! Czapkę o takim wzorze już kiedyś robiłam tutaj i potem tutaj. Ta jest dla znajomego, chociaż ten czerwony kolor może być mylący :D. Na mojej głowie, bo jak się okazuje mamy podobną wielkość. Tym razem właśnie z tego czerwonego zrobiłam to coś co się wywija, jakkolwiek to nazwać.

szydełkowa czapka

Tutaj z kolei lampka Łukasza, w wersji pierwszej. Lampka recyklingowa z karafki, zbitej szyby, części karnisza i lampek choinkowych. Na skutek awarii światełek powstała wersja druga, którą też któregoś dnia pokażę. Wtedy będą zdjęcia jak świeci, a na razie jest o taka.

lampka recykling

6 komentarzy:

  1. Nie mogę się doczekać z zaświeconymi światełkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna czapa.
    Jestem ciekawa jak wygląda świecąco lampka.
    Pozdrawiam serdeczni

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapka świetna, aż szkoda, że zima się kończy. I koniecznie pokaż świecącą lampkę, dobrze ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna czapeczka :) a lampka bardzo mnie ciekawi, chętnie zobaczę jak świeci :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za miłe komentarze :)

    OdpowiedzUsuń

Pam pam pam!
Dziękuję prześlicznie wszystkim przybyszom, którzy zostawili komentarz na Szydełkowej Planecie. Niech włóczka was prowadzi, niczym nić Ariadny ;)