niedziela, 14 lutego 2016

Szydełkowy smok

      Troszkę dawno mnie nie było na blogu. Nie znaczy to, że niczego nie robiłam, wręcz przeciwnie. Nie po drodze było mi jednak z robieniem zdjęć i wstawianiem ich na bloga. Te które daję dzisiaj też pozostawiają bardzo wiele do życzenia, zdaję sobie z tego sprawę. Chciałam jednak koniecznie uwiecznić smoczka, zanim trafił do nowego właściciela.
       Można wyginać mu ogon i łapki. Dzięki temu stoi i siedzi. Oczy i pazurki wyszyłam. Smoczka robiłam z tego wzoru: madisa.republika.pl/smok.rtf. Na końcu jest podana galeria autorki wzoru, piękne stworki można tam obejrzeć. Bardzo chciałabym kiedyś też tak szydełkować. Mam nadzieję, że to się stanie :). Na razie ciągle ćwiczę i ćwiczę. Ze smoka jestem zadowolona, tylko te nieszczęsne zdjęcia, ech ech.

szydełkowy smok


szydelkowy smok






21 komentarzy:

  1. Fajny smok Ci wyszedł, sama kiedyś takie smoki zrobiłam dla moich dzieci. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Fajnie, że robiłaś takie smoki dla dzieci. W moim wykonaniu to pierwszy :).

      Usuń
  2. Świetny ten smok! :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny smok! Sama chętnie bym się takim pobawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się chwilę pobawiłam zanim go oddałam :D.

      Usuń
  4. Bardzo ładny smok. Ciekawe, jaki gatunek? Mnie wygląda na norweskiego kolczastego. Oczywiście zapraszam do mnie przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie to jest chiński ogniomiot, wskazuje na to kolor :P.

      Usuń
  5. Rewelacyjny smok! Można się zakochać;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny :) A jaką ma śliczną mordkę :) Jestem tylko ciekawa, gdzie się podziało opowiadanie ze smokiem w roli głównej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opowiadanie... no cóż, smok zionął ogniem i się spaliło :D.

      Usuń
  7. Świetny :) Niby smok, a ma taki sympatyczny wyraz pycha. Przecudnie Ci wyszedł - gratuluję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Przesympatyczną ma mordkę ^^ Dobrze, że łóżeczka ni aparatu Ci nie podpalił

    - Wolfiś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie, nie pomyślałam o tym, strach się bać co to by było :O.

      Usuń
  9. Cudny smoczek :)
    Oglądałam prace autorki wzoru i są rewelacyjne.
    I przez Ciebie też mnie naszło na zrobienie smoka :)
    Zobaczymy co z tego wyjdzie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na Twojego smoczka lub smoczki! :)

      Usuń
  10. Rewelacyjny smoczek ;) Już na zdjęciach szykuje się do odlotu ;)

    OdpowiedzUsuń

Pam pam pam!
Dziękuję prześlicznie wszystkim przybyszom, którzy zostawili komentarz na Szydełkowej Planecie. Niech włóczka was prowadzi, niczym nić Ariadny ;)