wtorek, 8 grudnia 2015

Szydełkowe bałwanki, w tym roku w czapeczkach.

      Chyba umiejętności szydełkowania trochę poprawiły mi się przez rok. Z tegorocznych bałwanków jestem o wiele bardziej zadowolona niż z poprzednich (TU, TU i TU). Mam nadzieję, że tamte się nie zasmucą :(. Lepiej przejdę do rzeczy i przedstawię Piotrusia (to ten po prawej) i Grzesia (po lewej). To takie beznoskowe bałwanki o niewinnym spojrzeniu. Dzielnie czekają na zimę i pilnują niebieskiej bombki. Właściwie zrobiłam je na kiermasz dla przedszkola. Oby trafiły w dobre ręce, bo się zapłaczę. Jakoś się do nich strasznie przywiązałam :P.

balwanki na szydelku

A tak sobie wisiały na świerku. Wiatr trochę je pohuśtał, ale nie narzekały jakoś specjalnie.

szydelkowe balwanki



18 komentarzy:

  1. Myślę, że to huśtanie na pewno im się spodobało :) Cudne bałwanki, a w ich spojrzeniu widać, że czekają na dwie panny bałwankowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, dziewczynki by im się przydały :).

      Usuń
  2. fajne bałwanki ^^ od poprzednich widać różnice ale to chyba przez dodatki, tamte bałwanki wyglądają uroczo ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło, że i poprzednim bałwankom dostało się miłe słowo :).

      Usuń
  3. Świetne bałwanki, a to pierwsze zdjęcie superowe! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kurczę, rzadko kiedy ktoś chwali moje zdjęcia, bo i rzadko kiedy dobrze wychodzą, więc strasznie mi miło :).

      Usuń
  4. Przepiękne i wesolutkie bałwanki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie 'mikołajkowe" bałwanki :) Z takim wdzięcznym spojrzeniem na pewno przyciągną dobrych ludzi - inaczej być nie może.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie. W sumie miałam robić i bałwanki, i Mikołaje, a przez przypadek wyszło coś pomiędzy :D.

      Usuń
  6. Cudowne bałwanki;)Rzeczywiście mają w sobie coś z Mikołaja, może to jego pomocnicy?:P Tak czy inaczej z pewnością nadadzą świętom nieco magicznej atmosfery;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, rzeczywiście to mogą być pomocnicy. Skrzaty, elfy czy kto tam, poszły w odstawkę i teraz św. Mikołajowi pomagają bałwanki :)

      Usuń
  7. Jakie słodziutkie! Trzymam kciuki, aby w nowym miejscu miały dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodziaki :) Nie dziwię się, że się do nich przywiązałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Pam pam pam!
Dziękuję prześlicznie wszystkim przybyszom, którzy zostawili komentarz na Szydełkowej Planecie. Niech włóczka was prowadzi, niczym nić Ariadny ;)