sobota, 28 listopada 2015

Mazury!

      Rzecz jasna nie szydełkowałam ich, chociaż to byłoby ciekawe, wydziergać region geograficzny :P. Za to będą zdjęcia pseudoartystyczne. Będzie woda, łąki i krowy, bo z tym kojarzą mi się Mazury :).
      Co do szydełka, robią się różne rzeczy, ale powoli. Nie myślcie, że porzuciłam dłubaninę.





 Ściana w Mrągowie. Bardzo lubię takie budynki z namalowanymi cosiami.





 Wspomniane już mućki :)





Mech. Jeśli ktoś zada sobie pytanie, po co robić mu zdjęcia, niech nie szuka odpowiedzi. Zwyczajnie strasznie podobają mi się mchy. Są taaakie mięciutkie :).





16 komentarzy:

  1. Urzekła mnie pierwsza fotka tak pamiętam swoje pobyty na Mazurach, jeziorko i pomost :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się jeszcze nigdy w te okolice nie udało dotrzeć, ale miejmy nadzieję kiedyś się to zmieni:P Fajne foty, pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo tam ładnie, więc polecam. Moje zdjęcia nawet w połowie nie oddają tego jak tam jest :P.

      Usuń
  3. Piękne widoki, jeszcze nigdy jakoś mnie na Mazury nie poniosło, ale chyba muszę to nadrobić! :) Mućki superowe :D Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to duuużo jest tam muciek różnych różniastych. Tylko trzeba uważać na pastuchy elektryczne :P.

      Usuń
  4. Urocza krowa! Pozostałe widoki też ładne. Pamiętam swoją wyprawę na wieś w dzieciństwie. Była tam czarno-biała istota o imieniu Paprotka. Dobrego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Mazurach byłam tylko raz i w dodatku dawno temu. Mam nadzieję, że kiedyś znowu się tam wybiorę. :)
    Ja też mam słabość do mchu. Nawet jak idziemy na wycieczkę w góry, to zamiast robić zdjęcia pięknym widokom, szukam mchu albo jakiś kwiatków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczne zdjęcia! Wróciły mi wspomnienia z Mazur :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam trochę wspomóc przywrócenie wspomnień :).

      Usuń
  7. Miło popatrzeć na te zdjęcia. Wzrok mi odpoczywa. Dziękuję za wycieczkę:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mućki jak wdzięcznie pozują. To chyba gatunek, który kocha być w blasku fleszy.

    - Wolfiś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto by się tego po nick spodziewał :P.

      Usuń

Pam pam pam!
Dziękuję prześlicznie wszystkim przybyszom, którzy zostawili komentarz na Szydełkowej Planecie. Niech włóczka was prowadzi, niczym nić Ariadny ;)