środa, 10 czerwca 2015

Szydełkowa leśna nimfa :)

      Już od jakiegoś czasu marzyło mi się zrobienie jakiegoś leśnego stworka. I tak powstała Olszynka. W lesie, w którym mieszka nie ma co prawda olch, ale imię to imię i z tym się nie dyskutuje :P.
      Olszynka lubi skakać po drzewach, co będzie widać na zdjęciach. We włosy wplata sobie kolorowe kwiaty, a ręce, nogi i szyję ozdabia listkami. Sukienkę uszyła sobie z kory i liści, i teraz może wygodnie biegać w niej po całym lesie. Włosy ma zielone jak wiosenna trawa, trochę zmierzwione przez wiatr mimo, że usilnie próbuje przyczesywać je grzebykiem z patyczków.
      Na co dzień mała driada zajmuje się pilnowaniem, by nikt nie zakłócał spokoju lasu. Niech no tylko ktoś spróbuje zrobić krzywdę, któremuś z drzew. Wtedy Olszynka wkroczy do akcji! Zwykle jest jednak bardzo miła, zbiera patyczki, wskazuje drogę kotom przechodzącym przez lasek. Raz nawet miała okazję zapoznać się z łosiem. Kiedy trzeba pomaga sarenkom, rozmawia z ptakami oraz głaszcze małe drzewka i grzyby, żeby lepiej rosły. Tak właśnie wygląda jej życie.
      A teraz kilka zdjęć.
szydelkowa lesna nimfa


szydelkowa driada




      Tutaj zabrałam Olszynkę na chwilę z jej leśnego domu, żeby mogła zaprezentować się, jak wygląda ze wszystkich stron. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Jest troszeczkę zawstydzona, że pokazuję ją na blogu. W końcu nimfy raczej rzadko są oglądane przez ludzi.





      Przez następny tydzień, albo trochę dłużej nie będzie mnie na blogu. Mam nadzieję, że nie pogniewacie się, że wobec tego nie będę w tym czasie mogła odpowiadać na komentarze i odwiedzać Waszych blogów. Tymczasem zostawiam Was z Olszynką :).

30 komentarzy:

  1. Boska jest! Ach ta fryzura i ten strój - trzeba przyznać ma świetny styl;))
    Oczywiście, że się nie pogniewamy, czekamy zatem niecierpliwie na Twój powrót:P
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powróciłam, więc odpowiadam :D. Dziękuję, cieszę się, że podoba Ci się styl Olszynki :D.

      Usuń
  2. Śliczna strażniczka lasu :)
    Pewnie, że się nie pogniewamy :)
    Mam nadzieję, że w tym czasie będziesz wypoczywała.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :) Co do odpoczynku to hmm po części :D.

      Usuń
  3. Śliczności maleńkie :) Przecudna jest ! I te kwiatki we włosach, ale najpiękniejsza jest spódniczka.
    Dobrze, że ją do domu zabrałaś - widać jakie to kruche maleństwo, nawet te koty, którym życie ułatwia, mogłyby jej nie zauważyć !
    Mam nadzieję, że nieobecność związana będzie z miłym wypoczynkiem :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie! Miałam napisać ile ma wzrostu, ale w końcu zapomniałam :). Ma 14 cm, więc rzeczywiście jest nieduża. Faktycznie niełatwo ją zauważyć, stąd właśnie fałszywe przekonanie, że nimfy nie istnieją :).

      Usuń
  4. Śliczna nimfa, bardzo pomysłowa sukienka i te szczegółowe drobne dodatki. Po prostu świetne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Muszę przyznać, że robienie całego stroju i dodatków było świetną zabawą, więc cieszę się, że efekt Ci się podoba :).

      Usuń
  5. Niesamowita jest Olszynka. Dopiero na ostatnich fotach widzę w pełni, jaka jest drobniutka. Śliczna:)
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Teraz sobie tak pomyślałam, że może ona jednak w lesie rośnie :D.

      Usuń
  6. Jaka urokliwa panienka ! Czar, wdzięk i szyk :) Pozazdrościć takiej strażniczki lasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Takie nimfy są wszędzie, może w jakimś lesie niedaleko Ciebie też :D.

      Usuń
  7. Uważaj teraz ze ścinaniem drzewek w swoim lasku ;)

    Wolfiś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tylko gałązki łamałam, lepiej nie ruszać całego drzewa :P.

      Usuń
  8. Ojej jaka ona malusia :), i nieziemsko urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna i taka uśmiechnięta, mimo tylu zajęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo taka praca to jednocześnie jej pasa :).

      Usuń
  10. A cóż to za urocza młoda dawa? Ślicznie po prostu lodzio-miodzio, Szeregowy. A może następnym razem uszyłabyś słodkiego, krnąbrnego pingwina? One też są urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! O pingwiny, świetny pomysł, pomyślę również i o tym :).

      Usuń
  11. Jaka laseczka! :P A jakie ma nogi zgrabne, pozazdrościć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). No cóż, nogi szczupłe i zgrabne jak to u nimf :D.

      Usuń
  12. Ależ słodka nimfa. Świetnie ubranko jej stworzyłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że tak uważasz :).

      Usuń

Pam pam pam!
Dziękuję prześlicznie wszystkim przybyszom, którzy zostawili komentarz na Szydełkowej Planecie. Niech włóczka was prowadzi, niczym nić Ariadny ;)